Mężczyźni po 50. roku życia należą do grupy najbardziej zagrożonej zachorowaniem na raka prostaty, a jednocześnie najmniej skłonnej do badań profilaktycznych i regularnych wizyt u lekarza. Rak prostaty (gruczołu krokowego) jest najczęściej rozpoznawanym nowotworem u mężczyzn w Polsce i jedną z głównych przyczyn zgonów onkologicznych. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają zapobiegać i leczyć nowotwory u mężczyzn skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej – pod warunkiem wczesnego wykrycia i sprawnie działającego systemu opieki medycznej. Dzień Dziadka to dobra okazja do tego, aby mówić o zdrowiu mężczyzn. Rak prostaty przez długi czas może rozwijać się bezobjawowo albo dawać niespecyficzne dolegliwości, które łatwo zbagatelizować. Wielu mężczyzn latami odkłada wizytę u lekarza, wykonanie prostego badania PSA czy konsultację urologiczną. Skutkiem są rozpoznania stawiane zbyt późno – wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana.
Program Moje Zdrowie
Kluczową rolę w odwracaniu dramatycznych scenariuszy odgrywa profilaktyka. Jednym z najważniejszych narzędzi jest program Moje Zdrowie, realizowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. To bezpłatny bilans zdrowia dorosłego człowieka, dostępny dla każdej osoby ubezpieczonej w NFZ, która ukończyła 20 lat. Z programu można korzystać:
Dla mężczyzn po 50. roku życia szczególnie istotne jest to, że w pakiecie badań znajduje się oznaczenie poziomu PSA, czyli podstawowego biomarkera raka prostaty. Udział w programie jest prosty: wystarczy wypełnić ankietę zdrowotną (online w Internetowym Koncie Pacjenta lub w stacjonarnie w przychodni POZ), wykonać badania i odbyć podsumowującą wizytę u lekarza, zakończoną przygotowaniem indywidualnego planu zdrowotnego.
Ogromną rolę w dbaniu o zdrowie mężczyzn odgrywają ich bliscy, w tym także wnuki. Anna Kupiecka, prezes Fundacja OnkoCafe, apeluje: Zabierz dziadka na badania, pomóż mu wypełnić ankietę programu Moje Zdrowie, porozmawiaj z nim o PSA. Profilaktyka to prezent, który naprawdę może uratować życie.
Terapia radioligandowa – w Polsce wciąż niedostępna
Jednym z największych przełomów ostatnich lat w leczeniu zaawansowanego raka prostaty jest terapia radioligandowa, która wykorzystuje osiągnięcia medycyny nuklearnej. Metoda ta polega na precyzyjnym dostarczeniu promieniowania bezpośrednio do komórek nowotworowych, dzięki zastosowaniu antygenu PSMA, który w dużej ilości występuje na komórkach raka prostaty. Terapia radioligandowa jest stosowana u pacjentów z rozsianym rakiem prostaty opornym na kastrację, u których zostały wyczerpane standardowe opcje leczenia. Badania kliniczne i doświadczenia z krajów Europy Zachodniej pokazują, że metoda ta wydłuża życie pacjentów, opóźnia progresję choroby, zmniejsza dolegliwości bólowe i pozwala zachować lepszą jakość życia, przy korzystnym profilu bezpieczeństwa. W Polsce pacjenci mają do niej dostęp jedynie w ramach procedury Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych (RDTL), co oznacza długą, niepewną i indywidualną ścieżkę administracyjną.
– Terapia radioligandowa to jeden z największych przełomów w leczeniu zaawansowanego raka prostaty. W wielu krajach Europy jest już standardem, a w Polsce wciąż pozostaje wyjątkiem. Ale pacjenci z rakiem prostaty nie mają czasu czekać – dla nich każdy miesiąc ma znaczenie. Dlatego liczymy na jak najszybszą refundację i realne udostępnienie tej nowoczesnej metody leczenia chorym w Polsce – podkreśla Anna Kupiecka, prezes Fundacja OnkoCafe.

Na skróty
Copyright © Medyk sp. z o.o