2026-03-16 Artykuł

Semaglutyd obchodzi dziewiątą rocznicę wprowadzenia na rynek produktów leczniczych. Stał się ratunkiem dla wielu osób walczących z cukrzycą typu 2, ale także poszukiwanym środkiem w leczeniu otyłości. W jakim zakresie zmieniła się nasza wiedza na temat jego bezpieczeństwa i skuteczności? Ten aktualny przegląd piśmiennictwa pozwala na poznanie nowych faktów i obalenie narosłych mitów dotyczących semaglutydu.

Fala popularności semaglutydu szybko wykroczyła poza grono pacjentów z cukrzycą typu 2 (T2D), u których oprócz poprawy kontroli glikemii obserwowano także znaczną redukcję masy ciała. Swój niewątpliwy sukces rynkowy i popularność zawdzięcza głównie mediom społecznościowym, relacjom celebrytów i gwiazd filmowych propagujących „nowoczesne podejścia do odchudzania” oraz modzie na slim body. Wydawałoby się, że analogi receptora glukagonopodobnego peptydu 1 (GLP‑1RAs) spełniają oczekiwania, pozwalając uzyskać sukces bez zbędnego wysiłku fizycznego czy restrykcyjnej diety.

 

Semaglutyd – medyczne przeznaczenie

Semaglutyd jest analogiem glukagonopodobnego peptydu 1, hormonu inkretynowego odpowiedzialnego za poposiłkowe wydzielanie insuliny. Otrzymywany jest w komórkach Saccharomyces cerevisiae metodą rekombinacji DNA i charakteryzuje się 94% homologią z ludzkim GLP‑1. Podobnie jak natywny hormon jest on wybiórczym agonistą receptora występującego w trzustce, mózgu, sercu, naczyniach krwionośnych, układzie immunologicznym i nerkach.

Copyright © Medyk sp. z o.o